wyraziłam na to zgody. .
Zapiszczała komórka Abby. Dziewczyna zerknęła na ekran, powiedziała, że to Fu, po. Niespokojne oczy badały ziemię, drzewa, niebo, szukały ukrytej. Nie powiedziałam, że nie ma stuprocentowej pewności, jak tego dokonam, ale czułam, że w razie czego Nyks pomoże mi w poszukiwaniach. Nie twierdzę, że to będzie łatwe. Nie mogłam wyjawić, że Stevie Rae była tam obecna, wobec tego nikt nie mógł się dowiedzieć, o potworach, w każdym razie nie wcześniej, niż Stevie Rae będzie całkowicie bezpieczna.. Po jeździe taksówką z Telegraph Hill. Najwyraźniej taksówkarz - który miał nerwowy tik i zwyczaj. — To przypominaj mi, żebym się ruszała — zażartowa¬łam dla rozładowania atmosfery.. Już chciałam im odmówić, ale nie mogłam wydobyć z siebie głosu. Prawdę mówiąc, ucieszyłam się, że stoją przy mnie i odczuwają potrzebę połączenia sił i czuwania nad moim bezpieczeństwem. Przez długi czas obawiałam się, że nadzwyczajne zdolności, jakimi obdarzyła mnie Nyks wraz z odmiennym Znakiem, będą mnie wyróżniały na tle reszty, sprawią, że będę traktowana jako odmieniec, co mi nie przysporzy przyjaciół. Tymczasem wyglądało na to, że jest akurat odwrotnie..